Gruszka w pierwszym składzie, ale przegrywa
(Fot. CEV.lu)
Verona, w składzie ze znanym z polskich parkietów Gasparinim, wygrała 3:1 z drużyną z Rawenny. Pierwszy set to zdecydowana wygrana gospodarzy. Prowadzili 8:1 i 16:9 na przerwach technicznych, a w końcówce 21:11. Wygrali 25:15. W drugiej partii siatkarze z Rawenny pokazali się z lepszej strony. Wprawdzie przegrali, ale wynik nie był już wstydliwy (22:25). Gruszka i spółka przedłużyli mecz dzięki wygranej trzeciej partii (25:22). Przegrywali 7:8 i 13:16, ale udało im się odwrócić losy seta. Nie udało się jednak doprowadzić do tie-breaka, ponieważ przegrali czwartą odsłonę meczu 22:25.
Piotr Gruszka zdobył 11 punktów, a najwięcej w ekipie CMC Rawenna Stefano Moro - 23. W drużynie z Verony z najlepszej strony pokazał się Mitja Gasparini, zdobył także 23 punkty.
Marmi Lanza Verona - CMC Ravenna 3:1 (25:15, 25:22, 22:25, 25:22)
Marmi Lanza: Popp, Meoni, Patriarca, Zingel, Kromm, Gasparini, Smerilli (L) oraz Kosmina, Ter Horst, Calderan, Casarin
CMC: Mengozzi, Corvetta, Sirri, Moro, Brunner, Gruszka, Tabenelli (L) oraz Leonardi, Gallosti, Verhanneman


zarejestruj sięszukaj w komentarzachzobacz najnowsze