Forum Dołącz do nas - zarejestruj się!
» PLS

s24.pl > Siatkówka > PlusLiga

Źródło:  "s24.pl"
Niedziela, 5 lutego 2012

Częstochowa nie dała rady Skrze


s24.pl/Damian Nosek (Fot. s24.pl/Damian Nosek)

PGE Skra Bełchatów odniosła wyjazdowe zwycięstwo z Tytanem AZS Częstochowa. Dzięki zdobytym trzem punktom umocniła swoją pozycję lidera PlusLigi. Częstochowianie nie oddali tanio skóry. Dwa sety kończyły się na przewagi.

Trener Jacek Nawrocki dał odpocząć podstawowym zawodnikom. Szansę gry w wyjściowym składzie otrzymali Aleksandar Atanasijević, Karol Kłos i Konstantin Cupković.

Pierwszą partię meczu bełchatowianie wygrali bardzo pewnie. Kontrolowali przebieg seta od początku do końca. Gospodarze ugrali zaledwie 16 punktów. W drugiej partii gra siatkarzy z Częstochowy wyglądała już zupełnie inaczej. Prowadzili na drugiej przerwie technicznej 16:13 i w końcówce meczu 20:18. Nie postawili jednak kropki nad "i" i przegrali 24:26. Takim samym wynikiem zakończył się set trzeci. Podopieczni Marka Kardosa ponownie mieli szansę przedłużyć spotkanie, ale i tym razem zabrakło w ich grze konsekwencji. Przegrali 0:3.

Tytan AZS Częstochowa - PGE Skra Bełchatów 0:3 (16:25, 24:26, 24:26)

MVP: Miguel Angel Falasca

AZS: Oczko, Murek, Gierczyński, Sobala, Hunek, Janeczek, Stańczak (L) oraz Kamiński, Wiśniewski, Drzyzga, Hebda

Skra: Falasca, Kłos, Pliński, Winiarski, Atanasijević, Cupković, Zatorski (L) oraz Woicki, Kooistra, Możdżonek, Bąkiewicz

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy Maciej Skorża powinien zostać dalej trenerem Legii Warszawa?
Tak Nie